Święta Bożego Narodzenia we Francji

Święta...święta...magiczny czas, dużo jedzenia, upragniony odpoczynek, chwile spędzone z rodziną, kilka kilogramów więcej...lub....czasami...sprzątanie, pogoń za prezentami w ostatniej chwili i wielkie zakupy, później pytania cioci przy stole: to kiedy ślub, a kiedy dziecko...? A także jedzenie, za którym wcale się nie przepada, na przykład: pierogi z kapustą i grzybami, barszcz czerwony, śledzie i karpik na przykład "po grecku", kutia, koniecznie makowiec i piernik. Cóż nie każdy musi to lubić! Na koniec Wigilii Pasterka i wspólne kolędowanie. Tak mniej więcej wygląda Wigilia w Polsce, jeśli nie wyjedziemy gdzieś na zorganizowane święta. 


Targ świąteczny w Nicei, fot. www.nice.fr

A jak obchodzi się święta we Francji? Na przykład na takim właśnie Południu, gdzie nie można liczyć na połacie śniegu, a temperatura w grudniu sięga nawet 15 stopni. Jak Francuzi przygotowują się do świąt i jak je spędzają? Oczywiście nie ma jednoznacznej odpowiedzi, niektórzy wyjeżdżają do rodziny, inni organizują święta u siebie (wyzwanie), bardzo popularne są również wyjazdy z najbliższą rodziną do innych państw lub w inne regiony Francji. Jednak zatrzymajmy się przy świętach tych najbardziej tradycyjnych podobnych do polskich spędzanych w domu z rodziną, a więc zacznijmy od przygotowań, które jak zauważyłam nie są tak gorączkowe jak w Polsce. 


Les Santons de Provence, fot. www.assorockstudio.fr

Na Południu Francji istnieje silna tradycja szopek świątecznych, które powstają nie tylko w kościołach, ale również w domach. Prowansja już od czasów średniowiecza słynęła w wyrobów figurek świętych, które się nazywają les Santons de Provence. Figurki są wyrabiane z gliny i ręcznie malowane, przedstawiają  nie tylko Świętą Rodzinę i orszak Trzech Króli, ale także rzemieślników i mieszkańców miasta, każdy z nich odgrywa swoją rolę i ma swoje znaczenie w mieście. W niektórych domach powstają naprawdę imponujące szopki bożonarodzeniowe.


Ziarenka posadzone na Święto Barbary, 
fot. magazine.laruchequiditoui.fr

Kolejną  tradycją jest tworzenie le blé de la Sainte Barbe, to ziarnka zboża lub soczewicy siane  w dniu Świętej Barbary, czyli 4 grudnia. Do trzech małych kubeczków z watą nasączoną wodą wkłada się ziarna, do 24 grudnia powinny urosnąć, aby później udekorować wigilijny stół. Jeśli ładnie wyrosną zwiastuje to udane plony w kolejnym roku. To typowa tradycja ludowa.


Targ świąteczny w Antibes, fot. www.antibes-juanlespins.com

Bardzo popularne są również targi świąteczne, czyli marché de Noël. Nawet w najmniejszych miasteczkach można zobaczyć pięknie przystrojone małe domki ze specjałami regionu i wyrobami rzemieślniczymi, jak właśnie wspomniane wcześniej les Santons de Provence, czy ozdobami choinkowymi. A kiedy Francuzi przystrajają drzewko świąteczne? Otóż choinka jest ubierana znacznie wcześniej, bo już na początku grudnia. Często można też zobaczyć świątecznie udekorowane balkony i ogrody.


Stół wigilijny, zdjęcie z francuskiego bloga, fot. www.pecosriverantiquemall.com

Kolacja wigilijna zaczyna się nieco później niż w Polsce, około godziny 20.00, we Francji nie ma zwyczaju dzielenia się opłatkiem. Prezenty są wręczane następnego dnia, czyli 25 grudnia. Wśród dzieci panuje tradycja zostawiania dla Père de Noël (nasz Święty Mikołaj lub Gwiazdor) mleka i biszkoptów w zamian za prezenty, które pozostawia w nocy. 


Skarpetki na prezenty (Chaussette de Noël)fot. www.dekoboutique.com

...i na koniec przejście do meritum, czyli sama kolacja Wigilijna i potrawy jakie znajdują się na świątecznym, francuskim stole, a są naprawdę wyjątkowe, Francuzi lubią bisiadowac godzinami i doceniają pyszne jedzenie. Na stole królują owoce morza, jak na przykład ostrygi, krewetki i przegrzebki (coquille Saint-Jacques). Z dań mięsnych popularne jest pieczenie indyka lub kapłona z kasztanami, kiełbasa zrobiona z krwi zwana budain blanc i  słynne foie gras.


Bûche de Noël, fot. www.dianabol1.pw

Na deser obowiązkowym ciastem, tak jak w Polsce makowiec lub piernik jest bûche de Noël. Jest to rolada, która może się składać z różnych składników, jak na przykład orzechy, czekolada, karmel, bakalie, owoce, najważniejsze aby przypominała kawałek drewna. Kolejną tradycją, która jest akurat typowo prowansalską jest trzynaście deserów, symbolizujących dwunastu apostołów i Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy. W takiej mieszance można znaleźć orzechy, a także suszone i kandyzowane owoce.  



Trzynaście deserów, fot. fr.wikipedia.org

Po kolacji wigilijnej we Francji popularne są również Pasterki, od mojej sąsiadki, Francuzki słyszałam, że w kościołach podczas Pasterek jest wielu Polaków. Na koniec warto też wspomnieć, że we Francji jest tylko jeden dzień wolny na święta, czyli 25 grudnia, kolejny dzień nie dniem ustawowo wolnym od pracy. Choć większość Francuzów i tak bierze urlop w okresie świąteczno-noworocznym. 


Zapraszam na fanpage bloga na Facebooku, gdzie znajdziecie więcej ciekawostek z Lazurowego Wybrzeża!

Komentarze

  1. Trafnie i sympatycznie opisane ! Dodam tylko , ze niezaleznie od wyznania i laickiego charakteru panstwa francuskiego, swieta te sa dla wszystkich we Francji symbolem "swiat rodzinnych". Joyeux Noël !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, święta to przede wszystkim czas spędzony z rodziną, we Francji również, dziękuję za komentarz i pozdrawiam świątecznie.

      Usuń
  2. Fajny wpis ;) lubie czytać i tradycjach w innych krajach :) mieszkam w Norwegii i tu też jest inaczej niż u nas w kraju

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Dziękuję bardzo, zawsze miło się czyta takie komentarze;)

      Usuń
  3. Fajnie tak poczytać sobie o tym jak to wygląda w innym kraju :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze też czytam ciekawostki o różnichach i podobieństwach w różnych krajach. Pozdrowienia

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

La Tarte Tropézienne – sekretny przepis polskiej babci

Marc Chagall – malarz aniołów

Oliwa z Południa Francji

Przestrzeń Muzealna Witolda Gombrowicza w Vence oficjalnie otwarta!