Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kubizm

Wakacje Picassa w Antibes

Obraz
Pablo Picasso zaczął spędzać wakacje na Lazurowym Wybrzeżu od 1919 roku, rok później po raz pierwszy przyjechał do Antibes, gdzie obecnie w zamku Grimaldich znajduje się muzeum jego imienia. Powracał w to piękne miejsce jeszcze wiele razy, spędzając wakacje ze swoją rodziną,   kochankami czy sławnymi przyjaciółmi jak Matisse, Cocteau, Chagalle Strawiński, Eluard. Zawsze bardzo cieszył go powrót nad morze Śródziemne, szczególnie do małych nadmorskich miast, które przypominały mu rodzinną Malagę. Oprócz słonecznych i morskich kąpieli, flirtowania z pięknymi, nieznajomymi kobietami poświęcał się też swojej pracy. Zawsze wynajmował domy, w których podczas dwumiesięcznych wakacji   jedno pomieszczenie adaptował na swoje studio, tytan pracy nie mógł wytrzymać nawet jednego dnia bez tworzenia, malował rodzinę, przyjaciół, urlopowiczów na plaży. Przesądny artysta przed każdym wyjazdem z Paryża przysiadał spokojnie w mieszkaniu na kilka minut w milczeniu, aby za chwilę wyruszyć na podb...

Pablo Picasso w Vallauris

Obraz
Pablo Picasso pierwszy raz odwiedził Vallauris w 1946 roku. Miasteczko pokazał mu jego przyjaciel Michel Sima (wł. Michał Smajewski, polski fotograf, ceramik, artysta) . Urzeczony pięknem miasta, ciepłą atmosferą wśród mieszkańców i artystyczną aurą, postanowił tu zamieszkać. Picasso wraz ze swoją partnerką Françoise Gilot przeprowadzili się do Vallauris w 1948 roku. Miejscowość jest położona między Antibes a Cannes, od lat słynęła z produkcji ceramiki, choć popularność miasta była wówczas nieco przygaszona. Sam malarz również zainteresował się jej tworzeniem ceramiki, przenosząc swój talent i styl malarski z płótna na ceramikę, współpracował ze znanym, miejscowym atelier Madoura, przyczyniając się do rozsławienia miasta. Otrzymał nawet tytuł honorowego mieszkańca Vallauris! Picasso w pracowni ceramiki w Vallauris (https://pleasurephoto.wordpress.com) Miasto dla swojego specjalnego mieszkańca przewidziało pewne przywileje, przydzieliło mu pracownię w starej, opuszczonej kapl...